-
Wybierz czwartą opowieść:
- Wspomnienia z Międzygórza
- Zamknięta droga
- Długi samochód
- Oczekiwany plac
- Letni samochód
- W Kudowej
- Autostop
- Po Górach Kaczawskich
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- Wędrówki ekstremalne, Autostop, Letni samochód, Długi samochód
- Wspomnienia z Międzygórza, Skrót przez Dziwiszów, Po Górach Kaczawskich, Wędrówki ekstremalne, Autostop
- Oczekiwany plac, Letni samochód, W Kudowej, Autostop, Wędrówki ekstremalne
- Letni samochód, W Kudowej, Autostop, Wędrówki ekstremalne, Po Górach Kaczawskich
- Biała dal, Oczekiwany plac, Letni samochód, W Kudowej, Autostop
- Zamknięta droga, Oczekiwany plac, Autostop, Skrót przez Dziwiszów, Letni samochód
- Długi samochód, Biała dal, Oczekiwany plac, Letni samochód, W Kudowej
Górskie opowieści
Co może się przydażyć w górach
Oto trzy wybrane opowieść:
Skrót przez Dziwiszów
trzecia opowieść
"Skrót przez Dziwiszów". Niedobrze jest łamać zakazy. Kiedyś bardzo mi się spieszyło do Legnicy, a jadąc samochodem Fiat 126p, mogłem być tylko pewny, że w Legnicy zaparkuje go w każdą szparę na chodniku czy parkingu. Już od Jeleniej Góry ciągnęła się przede mną kolumna kilkunastu samochodów w tym chyba trzech ciężarowych. Do końca Dziwiszowa tylko jeden samochód zdołał wyprzedzić kolumnę. Do Kapeli mogło jeszcze kilka powtórzyć ten manewr, ale na tej drodze nie było to takie pewne. Uznałem, że pojadę przez strefę zabudowaną ze znakiem zakazu osób z poza osiedla. Najgorszy był ostatni podjazd na którym zjeżdżało w przeciwnym kierunku dwóch rowerzystów. Widząc nieporadność jednego z nich zjechałem na bok, ale on i tak wpadł mi na maskę trochę ją wgniatając. Czyja to była wina ? Moja, bo nie powinienem tam jechać.
Wędrówki ekstremalne
drugia opowieść
"Wędrówki ekstremalne". Miło wspominam moje wędrówki przez Góry Stołowe. Niezwykle puste są te góry w okresie zimowym. Ruch niemal zamierał. Pisze o latach 80 tych XX wieku. Szczeliniec i Błędne Skały były niedostępne z uwagi na wiele niebezpieczeństw zimowych. Nawisy śnieżne, zasypane śniegiem barierki, uniemożliwiały zatrzymanie osoby zsuwajacej się po lodzie w przepaść, tworzenie się różnych niebezpiecznych szczelin, a także możliwość zaklinowania w Błędnych Skałach to tylko część niebezpieczeństw czyhających, na nierozważnego turystę. Sam chodziłem po tych miejscach i nie polecam nikomu o tej porze roku, bo nie każdy może mieć tyle szczęścia, a tylko to może pomóc. Mimo pozorów po Górach Stołowych, bardzo miło można spacerować na nartach biegowych, które polecam, zamiast wycieczek pieszych niebezpiecznymi i nieprzetartymi szlakami.
Biała dal
pierwsza opowieść
"Biała dal". Różne bywają zimy, ale taką przeżyłem pierwszy raz. Drogi były w wielu miejscach nie odśnieżone, a możliwości mijanki na tych szczęśliwych, przejezdnych odcinkach bardzo wątpliwe. Musiałem póżnym wieczorem podjechać do pewnego miejsca położonego wysoko w górach, a dzięki kontaktowi telefonicznemu wiedziałem, że droga jest przejezdna. Był późny piątkowy wieczór. W domach które mijałem widać było swiatła telewizorów, które łaczyły ludzi ze światem. Wioska do której zmierzałem była ostatnia w dolinie, potem droga asfaltowa przechodziła w trudna górską przejezdną tylko dla samochodów straży leśnej, nadleśnictwa i straży granicznej. Przed wioską powstała zadymka śnieżna. Niby nic takiego, ale przecież kompletnie nic nie było widać. Musiałem zatrzymać samochód, włączyć światła awaryjne i czekać na zmianę pogody.
